Co by było gdyby,czyli rozważania na temat mocy naszych aut.

Opisy Waszych KILLów, tylko rzeczowe dyskusje, spam będzie tępiony.

Awatar użytkownika
matgym
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 163
Rejestracja: czw lis 12, 2009 01:29
Lokalizacja: Gdańsk

Co by było gdyby,czyli rozważania na temat mocy naszych aut.

Post autor: matgym » czw kwie 26, 2012 07:54

Jak ogarniesz start to do 100 bedziesz z przodu a pozniej powinien Cie przejsc :)



Awatar użytkownika
Piasek
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 6752
Rejestracja: sob mar 21, 2009 20:57

Co by było gdyby,czyli rozważania na temat mocy naszych aut.

Post autor: Piasek » czw kwie 26, 2012 08:33

220KM na czterech łapach kontra 140 na dwóch... Nawet do setki Mk4 polegnie nie mówiąc o ćwiarze...


https://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?f=91&t=538082&p=7130128#p7130128

Awatar użytkownika
czarodziej6969
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 691
Rejestracja: czw lis 06, 2008 17:22
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Co by było gdyby,czyli rozważania na temat mocy naszych aut.

Post autor: czarodziej6969 » czw kwie 26, 2012 10:38

Piasek, widze kolega obeznany w temacie. Śmigałeś taką c5 co opisałem?
matgym, Do końca 3 biegu byłem z przodu, to jakieś 115-120km/h póżniej musieliśmy hamować. W wyższych prędkościach napewno by mnie zjadł, ale gdzie tu się ścigać na 1 mile :)



Awatar użytkownika
Piasek
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 6752
Rejestracja: sob mar 21, 2009 20:57

Co by było gdyby,czyli rozważania na temat mocy naszych aut.

Post autor: Piasek » czw kwie 26, 2012 11:49

C5 Quattro 2,8 w sedanie ma kumpel.
190KM to miało jak fabrykę opuszczało ale i teraz jeszcze daje radę.
130-konny (TDI) Passat B5FL w kombi tylko szybciej się z miejsca podrywa, zmiana biegu na 2gi i już Audi wychodzi do przodu - dalej już tylko przewaga się zwiększa. Passat ginie przez bardzo krótkie (w porównaniu z Audi) przełożenia skrzyni.
czarodziej6969, kierowiec wspomnianego Audi jakiś dupowaty widocznie albo samo Audi z ogromnymi brakami mocy w stosunku do serii. Twoja turbina nie wiele więcej dałaby radę poza tym nie w tym sęk żeby zrywać auta "od świateł do świateł". Wyższość wolnossących silników z takim potencjałem sprawdza się dopiero w warunkach autostradowych gdzie uwierz mi - nie dałbyś rady za takim. Cały czas sandał w podłodze, wali już czarnym dymem a turbina 17te soki z siebie puszcza podczas gdy V6 kręci się swobodnie na 4200 obr mając jeszcze 3 tys w górę do dyspozycji. Przy takim wysileniu swojego - po 100km masz dziury w tłokach powypalane.


https://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?f=91&t=538082&p=7130128#p7130128

Awatar użytkownika
czarodziej6969
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 691
Rejestracja: czw lis 06, 2008 17:22
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Co by było gdyby,czyli rozważania na temat mocy naszych aut.

Post autor: czarodziej6969 » czw kwie 26, 2012 13:15

Piasek pisze:nie w tym sęk żeby zrywać auta "od świateł do świateł"
jeden uważa tak, inny inaczej kwestia gustu. Nie doczekałem się jeszcze autostrady na podlasiu, a rząd co róż przekłada termin expresówki S8 z powodu dziury budżetowej.
Co do wysokich prędkości to znam swój motor i nie pozwoliłbym sobie pałować go nawet przez 2 min na 4000obr/min. Mam też świadomość, że wolnossąca benzyna ma wiekszy v-max
Piasek pisze:C5 Quattro 2,8 w sedanie ma kumpel.
jeżeli to manual to zrywa się lepiej niż wspomniane 3.0 w kombi, co do kierowcy to nie wiem czy dupowaty czy nie, ale co tu nie ogarniać w automacie? Zdrowe A6 c5 w kombi, quattro i automacie szału nie robi do 100km/h
Nie moge znaleść niemieckiej porównywarki aut i przyśpieszeń którą ktoś tu wrzucał, ale wszystkie katalogi które znalazłem na necie podają 8.9 do 100 dla wspomnianego auta



Awatar użytkownika
overrange
Forum Master
Forum Master
Posty: 1176
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 16:26

Co by było gdyby,czyli rozważania na temat mocy naszych aut.

Post autor: overrange » czw kwie 26, 2012 13:45

listen222, no nie wiem mi się wydaje, że można też benzynką mocno dobrze ogarnąć start bynajmniej ja radziłem sobie z mocniejszymi turbo dieslami ze startu i ogólnie w sprincie :jezor:



Awatar użytkownika
czarodziej6969
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 691
Rejestracja: czw lis 06, 2008 17:22
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Co by było gdyby,czyli rozważania na temat mocy naszych aut.

Post autor: czarodziej6969 » czw kwie 26, 2012 14:03

listen222 pisze:Dziury w tłokach, zbieranie części z ulicy chyba nie ma co tymi naszymi autami 4tys. przekraczać. :jezor:
w sprincie jak najbardziej, ale nie cały czas. U Ciebie na tych wtryskach pewnie ładnie się kręci do 4,6k :)
listen222 pisze:Czarodziej, mam w folderze "do wysłania" 5 wiadomości do Ciebie... skrzynki nie odbierasz czy jak? :los2:
coś tu szwnakuje bo ani jednej wiadomości nie dostałem..
z rolki na początku liczy się moment, jak ścigacie się od 0 to jedziecie mocą a nie momentem :jezor:



Awatar użytkownika
overrange
Forum Master
Forum Master
Posty: 1176
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 16:26

Co by było gdyby,czyli rozważania na temat mocy naszych aut.

Post autor: overrange » czw kwie 26, 2012 16:06

listen222, Ta kręcić się różnie kręca ale ciekaw jestem jaki jest przedział mocy, bo ukręcic panewki to co za sztuka kręcą benzyne do 6.500 gdzie od 5 już nie koniecznie musi mieć moc (wg niektórych więcej dziur w tłumiku, większy ryk = więcej mocy).



Awatar użytkownika
overrange
Forum Master
Forum Master
Posty: 1176
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 16:26

Co by było gdyby,czyli rozważania na temat mocy naszych aut.

Post autor: overrange » czw kwie 26, 2012 16:27

listen222, :pub:
ps. zawsze można zamontować skrzynie 4'o biegową by mieć dłuższe biegi hehe



Awatar użytkownika
herbiasty
Forum Master
Forum Master
Posty: 1287
Rejestracja: ndz mar 23, 2008 00:19
Lokalizacja: Przemyśl
Kontakt:

Co by było gdyby,czyli rozważania na temat mocy naszych aut.

Post autor: herbiasty » czw kwie 26, 2012 16:29

listen222 pisze:Owszem skrzynie są dużo krótsze w klekotach
Bzdura, Diesle maja bardzo długie skrzynie, zeby zniwelować mały zakres obrotowy. Benzyna zawsze ma krótsza sprzynie ze wzgledu na sredio o 1/3 wiekszy zakres obrotów.
To ODCZUCIE jest takie ze jest krotsza, bo tzrzeba czesciej wajchowac... zreszta do doładowanych benzyniakow wsadza sie skrzynie z diesli aby miały dłuuugie przełozenia.
Dlatego skrzynia własnie zabija moment w dieslu ze wzgledu na bardzo długie biegi.
Wystrczy zajrzec w tabelke :P
Ostatnio zmieniony czw kwie 26, 2012 17:06 przez herbiasty, łącznie zmieniany 1 raz.


RC-Motorsport
https://www.facebook.com/RCmotorsport.Rafal.Cyprys" onclick="window.open(this.href);return false;

Sroka na fejsie:

https://www.facebook.com/Scirocco-53B-b ... 581737776/" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
Kowal_
płk Gleba
płk Gleba
Posty: 1732
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 00:06
Lokalizacja: SZ

Co by było gdyby,czyli rozważania na temat mocy naszych aut.

Post autor: Kowal_ » czw kwie 26, 2012 16:48

herbiasty pisze:Wystrczy zajrzec w tabelke
no co Ty, ważne, że momęt jest. Szkoda, że do kół nie dociera :los2:


330KM/450Nm

monopolowy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 463
Rejestracja: pt gru 12, 2008 00:20
Lokalizacja: Warszawa

Co by było gdyby,czyli rozważania na temat mocy naszych aut.

Post autor: monopolowy » czw kwie 26, 2012 17:53

herbiasty, mądry głos o tej skrzyni. Wystarczy spojrzeć z jaką prędkością jedzie diesel przy tym samym biegu i prędkości obrotowej silnika porównując z benzyniakiem.

Kowal_, co do "momętu". Bardziej istotny jest przebieg momentu obrotowego i moc maksymalna. Moc związana jest z prędkością obrotową silnika i momentem obrotowym, to raz. Kształt wykresu jest nam "potrzebny", bo do punktu z maksymalną mocą musimy jakość się doczłapać w obrotach. Dlatego inaczej jeździ się turbobenzyną albo turbodieslem, który ma większy moment obrotowy od samego dołu a inaczej wiertarką, której moment obrotowy narasta w funkcji prędkości obrotowej silnika. Oba auta mimo tej samej mocy będą jechać inaczej


Moja golfina:
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?f=89&t=367797

Awatar użytkownika
Kowal_
płk Gleba
płk Gleba
Posty: 1732
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 00:06
Lokalizacja: SZ

Co by było gdyby,czyli rozważania na temat mocy naszych aut.

Post autor: Kowal_ » czw kwie 26, 2012 17:55

W tej krótkiej myśli jest bardzo dużo informacji. Momęt to ten o którym legendy prawią, a nikt go nie widział. Moment, ten właściwy diesel ma, ale mieć go musi żeby się "siłować" z długą skrzynią. Na kołach tej pary już nie ma bo część uszła w skrzyni. Więc finalnie żadnego pożytku "dodatkowego" z niego nie ma, on jest niezbędny, po prostu.


330KM/450Nm

monopolowy
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 463
Rejestracja: pt gru 12, 2008 00:20
Lokalizacja: Warszawa

Co by było gdyby,czyli rozważania na temat mocy naszych aut.

Post autor: monopolowy » czw kwie 26, 2012 18:25

Kowal_, właśnie o tym piszę. Od bezwzględnej wartości momentu obr. ważniejsza jest moc maksymalna i przebieg momentu obrotowego


Moja golfina:
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?f=89&t=367797

ODPOWIEDZ

Wróć do „KILLe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości