1.6 AKL falujące obroty, szarpie przy puszczaniu gazu

Moderatorzy: Michał_1977, italiano_83, G0 Karcio, Haki, Qto, marcin7x5, VIP

ZyZyOne
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: śr wrz 18, 2019 17:17

1.6 AKL falujące obroty, szarpie przy puszczaniu gazu

Post autor: ZyZyOne » czw wrz 19, 2019 06:43

Hejka !
Jak w temacie obroty falują w przedziale 800-1100 na rozgrzanym silniku. Gdy auto postoi jakiś czas obroty się stabilizują do tych 800 ale wystarczy przejechać się jakieś 200 m i znowu trzymają się tych 1100-1000 i tak w kółko. Dodatkowo czuć benzynę wokół samochodu ale jest to taki swąd spalin z benzyna (jakby nie spalał wszystkiego ?). + gdy puszczam gaz nawet bardzo delikatnie to występuje takie szarpnięcie jakby miał zaraz wylecieć silnik podobnie jest przy dodawaniu gazu mimo ze szarpnięcie jest lżejsze. A i na gorącym silniku (nie sprawdzałem czy na zimnym tez) troszke na biało dymi ale płynów nie ubywa napewno.
Wyczytałem kilka tematów o podobnym problemie i z wymian zrobiłem:
- uszczelki kolektora
- świece i przewody
- wyczyściłem przepustnice + diagnosta zrobił adaptacje
- sprawdziłem cewkę zapłonowa (ok)
Po podłączeniu wyskoczył błąd czujnika halla ale czy on może być problemem ?
Nie sprawdzałem tez odmy czy jest brudna.
Dodatkowo gdy odłączam wtyk od przepływomierza to auto nie reaguje kompletnie natomiast gdy cały dolot powietrza rozpłacze na odcinku przepływomierz-przepustnica to auto się dławi się chwile a później wraca do normy.
Proszę o pomoc bo już nie mam siły Obrazek



gczarkowski1
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 139
Rejestracja: wt lut 05, 2019 21:15
Auto: MK4-V50-KIA-VITO-BMW
Silnik: BFQ

Re: 1.6 AKL falujące obroty, szarpie przy puszczaniu gazu

Post autor: gczarkowski1 » czw wrz 19, 2019 17:27

Czego tu szukać , wywala czujnik to go wymień , pierwsza podstawową przyczyną , nikt go tam dla żartu nie instalował ,musi być sprawny na uszkodzonym silnik dostaje głupoty , musi być oryginał na zamienniku nie chodzi ,uważać przy wymianie nie jest to takie proste jeżeli się tego nie robiło . Mam pytanie czy psełdo diagnosta to tak delikatnie nazwę tego pana ,czy ma trochę oleju w głowie? jak można zrobić adaptację przepustnicy ,,prawidłowo,, jeżeli wywala jaki kolejek błąd , komp ma być czysty zero jakichkolwiek błędów adaptacja nie do zrobienia ,diagnosta kozy pasać ,powodzenia



ODPOWIEDZ

Wróć do „Volkswagen: Golf - mk4 (1997 - 2005)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości