Kompresor w 1,6 TD oraz 1.9 TD (AAZ)

Forum o modyfikacjach wszystkich silników TD.Turbiny, pompy, wydechy i wszystko na te tematy

Moderatorzy: Michał_1977, bugalon, kkkacper, toffic, VIP

Awatar użytkownika
tomogolf2
Forum Master
Forum Master
Posty: 1172
Rejestracja: wt maja 30, 2006 07:12
Lokalizacja: Mrągowo
Kontakt:

Kompresor w 1,6 TD oraz 1.9 TD (AAZ)

Post autor: tomogolf2 » pt sie 28, 2009 10:56

mam kilka pytan odnosnie kompresora, od dłuzszego czasu mysle coraz powazniej nad wstawieniem, obawiam sie tylko 1 rzeczy ze jak ustawie na kompresorze 0,5 bara i bedzie pompował w układ a potem dojdzie turbo tak prz 4000obr i wpompuje 2b i w układ i w kompresor to sie stanie z kompresorerm czy on to wytrzyma, czy zastosowac jakis zawor przepuszczajacy cisneinie tylko w 1 strone?


Moj Fire & Ice TDI

KUPIE TYLNA ŁAPE SILNIKA SYNCRO MK3 PASSAT B4!!

Awatar użytkownika
Michał_1977
_
_
Posty: 13543
Rejestracja: śr sty 28, 2009 23:59
Lokalizacja: Leżajsk
Auto: Golf mk2 (ARL)
Golf mk5 (BKD)
Audi A3 8L (ASZ)
Audi A3 8P (BMM)
Silnik: Zły!
Kontakt:

Post autor: Michał_1977 » pt sie 28, 2009 11:19

Skoro już chcesz koniecznie zwiększyć moc poprzez szerszy zakres dmuchania w dolot,to wydaje mi się,że lepszym rozwiązaniem byłoby beturbo,czyli dwie turbiny-duża i mała.
Montując kompresor trzeba wziąć pod uwagę to,że silnik będzie dodatkowo obciążony napędem owego kompresora,a jak to się będzie przekładać na jazdę,tego nie wiem,bo 1,6 to stosunkowo mały motor.
Na montaż takiego kompresora mogą sobie pozwolić właściciele aut z silnikami ok.2,0l i więcej.


:arrow: Zielony GTD - ARL 240PS/480Nm :satan: + CLIMATRONIC :zimny: + grzane skóry i inne wodotryski \:D/
Obrazek
:arrow: Służę pomocą na forum,ale nie udzielam informacji technicznych w PW! Proszę to uszanować.

Awatar użytkownika
tomogolf2
Forum Master
Forum Master
Posty: 1172
Rejestracja: wt maja 30, 2006 07:12
Lokalizacja: Mrągowo
Kontakt:

Post autor: tomogolf2 » pt sie 28, 2009 12:59

pomysł wziołem z sinmika 1,4 tfsi kompresoer + turbo... niby mala pojemnosc ale daje rade 140 km, 2 turbiny, myslalem nad tym ale jak w R4 wstawic 2 turbiny? spaliny z wiekszej turbiny beda wpadac do mniejszec i dopiero na zewnatrz? bo robic kolektor ze 2 cylindry na 1 turbo i nastepne 2 na drugie mija sie z celem... myslalem tez nad turbo vnt...
Ostatnio zmieniony pt sie 28, 2009 12:59 przez tomogolf2, łącznie zmieniany 1 raz.


Moj Fire & Ice TDI

KUPIE TYLNA ŁAPE SILNIKA SYNCRO MK3 PASSAT B4!!

Awatar użytkownika
doggie
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 9773
Rejestracja: pt lis 23, 2007 00:13
Lokalizacja: GDA
Auto: 5N2
Silnik: CUWA

Post autor: doggie » pt sie 28, 2009 13:25

tomogolf2 pisze:pomysł wziołem z sinmika 1,4 tfsi kompresoer + turbo... niby mala pojemnosc ale daje rade 140 km, 2 turbiny, myslalem nad tym ale jak w R4 wstawic 2 turbiny? spaliny z wiekszej turbiny beda wpadac do mniejszec i dopiero na zewnatrz? bo robic kolektor ze 2 cylindry na 1 turbo i nastepne 2 na drugie mija sie z celem... myslalem tez nad turbo vnt...
nie porównuj silnika 1.4 TFSI do 1.6 TD, bo to zupełnie inne epoki, jakość materiałów, technologia itp... Moim skromnym zdaniem montowanie kompresora do 1.6 TD mija się z celem, będzie go obciążał


Obrazek

Awatar użytkownika
euglen
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: ndz gru 04, 2005 13:49
Lokalizacja: NML
Kontakt:

Post autor: euglen » pt sie 28, 2009 13:37

tomogolf2, 1,6TD nie jest przystosowany do dużego momentu "na dole".
Jak zamontujesz VNT pojawi się moment od samego dołu i coś nie wytrzyma: korby, podstawy wału itd.
Ktoś kto zakładał duże turbo do Twojego silnka wiedział to dokładnie i dlatego jest tam taka turbosprężarka jak jest.
Chcesz mieć mieć moment od dołu kup TDI... Albo ciesz się jazdą 1,6TD na wyższych obrotach.
Pomysł montowania kompresora pomijam milczeniem.



Awatar użytkownika
tomogolf2
Forum Master
Forum Master
Posty: 1172
Rejestracja: wt maja 30, 2006 07:12
Lokalizacja: Mrągowo
Kontakt:

Post autor: tomogolf2 » pt sie 28, 2009 16:54

oki wszystko jasne :)


Moj Fire & Ice TDI

KUPIE TYLNA ŁAPE SILNIKA SYNCRO MK3 PASSAT B4!!

arwam

Post autor: arwam » ndz sie 30, 2009 16:10

tomogolf2, ma to sens ale nie można z samego dołu dmuchać dużo bo silnik na pewno poleci.
myślę że do obrotów 2500 będzie bezpieczne 0,8bara.
dodatkowo trzeba będzie zrobić zawór który przy małych obciążeniach będzie spuszczał ciśnienie zza kompresora na stronę ssącą turbiny i jak najbardziej można to zrobić ale pamiętaj unikaj dużego ciśnienia i momentu obrotowego w dolnych obrotach



To_mas
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 8027
Rejestracja: pt gru 02, 2005 00:13
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: To_mas » ndz sie 30, 2009 16:21

arwam pisze:myślę że do obrotów 2500 będzie bezpieczne 0,8bara.
ale zbliżone wartości można osiągnąć turbosprężarką więc rzeźba kompresora moim zdaniem mija sie z celem.



arwam

Kompresor w 1,6 TD

Post autor: arwam » wt sty 11, 2011 14:11

arwam pisze: To_mas napisał(a):ale zbliżone wartości można osiągnąć turbosprężarką więc rzeźba kompresora moim zdaniem mija sie z celem.



nie do końca słuszne rozumowanie, w końcu po coś jednak wymyślono kombinowane dołdowanie?
odświeżam temat bo zaczynam się zastanawiać nad doładowaniem kombinowanym w silniku AAZ.
dodatkowo żeby zapobiec obciążaniu silnika pompującym kompresorem kiedy to nie jest potrzebne myślałem zastosować dodatkową przepustnicę która będzie upuszczała powietrze przy małych obciążeniach silnika ( małym naciśnięciu gazu)
w momencie kiedy będziemy chcieli szybko przyspieszyć i wciśniemy gaz do spodu owa przepustnicą będzie zamykana.
żeby nie obciążać samego silnika zbyt mocno pompującym kompresorem myślę żeby z niego nie pompować więcej niż 0,7-0,8bara wystarczy to na dolne obroty silnika oraz do tego żeby duże turbo było szybciej pobudzane niż to by miało miejsce w zwykłum układzie doładowania pojedynczą turbosprężarką.
Co o tym sądzicie?
tylko mi proszę nie pisać postów w stylu : "za dużo rzeźby"," nie opłacalne", "silnik nie wytrzyma".
że to pociągnie za sobą koszta i będzie wymagało sporo rzeźby to o tym doskonale wiem.
chodzi mi raczej o opinie osób które miały już okazję sie zetknąć z autami w których stosowano podówójne doładowanie ewentualnie może wiecie o podobnych projektach na bazie silników VW zwłaszcza Diesla.
za podanie linków byłbym bardzo wdzięczny.



Awatar użytkownika
cowboy
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 7258
Rejestracja: czw wrz 15, 2005 13:27
Lokalizacja: Warszawa

Kompresor w 1,6 TD

Post autor: cowboy » wt sty 11, 2011 15:04

pomysł regulacji cisnienia doładowania przepustnicą czyli wupuszczaniem cisnienia z dolotu - cos jak blow off jest beznadziejny
arwam pisze:żeby zapobiec obciążaniu silnika pompującym kompresorem kiedy to nie jest potrzebne myślałem zastosować dodatkową przepustnicę która będzie upuszczała powietrze przy małych obciążeniach silnika ( małym naciśnięciu gazu)
przy małych obciążeniach silnika nie ma co upuszczać !
arwam pisze:w momencie kiedy będziemy chcieli szybko przyspieszyć i wciśniemy gaz do spodu owa przepustnicą będzie zamykana.
czyli obciążysz silnik i AAZ powie papa
po co w ogole przepustnica w dieslu ?
obciążenie regulujesz sobie dawką paliwa, a kompresorek niech tam sobie dmucha te 0,4 bara
arwam pisze:żeby nie obciążać samego silnika zbyt mocno pompującym kompresorem myślę żeby z niego nie pompować więcej niż 0,7-0,8bara wystarczy to na dolne obroty silnika oraz do tego żeby duże turbo było szybciej pobudzane niż to by miało miejsce w zwykłum układzie doładowania pojedynczą turbosprężarką.
0,8 bara z kompresora to nie jest mało !!
arwam pisze:Co o tym sądzicie?
kompletnie poroniony pomysł, tuning TD i TDI jest przerobiony na wszytskie mozliwe sposoby
te silniki ciągną z dołu od 2 tys rpm jak trzeba, reszte napisał euglen

jesli chcesz sie bawić dla sztuki to zrób i pokaż wyniki

a moze napisz co chcesz osiągnąć, jakie cyfry, moze jakiś wykres narysuj
kompresor tez zabiera moc z silnika , ma gorszą sprawność niz turbina

gdyby to było dobre to by w dieslach VAGa i nie tylko zakładali fabrycznie kompresory - nikt Ci linka nie poda bo nie ma seryjnych takich aut, kiedyś zrobił Daniel z TTC takiego moda, uderz do niego, moze Ci opowie co i jak



arwam

Kompresor w 1,6 TD

Post autor: arwam » wt sty 11, 2011 16:24

cowboy pisze:pomysł regulacji cisnienia doładowania przepustnicą czyli wupuszczaniem cisnienia z dolotu - cos jak blow off jest beznadziejny

jednak seryjnie stosowany w G60 gdzie powietrze wracało na wejście do kompresora.
mówimy o układzie w którym będzie pracował kompresor a nie tylko i wyłącznie turbosprężarka.,
cowboy pisze:czyli obciążysz silnik i AAZ powie papa


a to dziwne skoro wał korobowy, korbowody i blok będzie od AFN.
ciekawe dlaczego obciążone AAZ'y które mają po 160-170KM i całkowicie seryjny środek jeśli je ktoś z głową użytkuje nie rozlatują się a w serii mają słabsze elementy niż TDI choćby 90KM.
cowboy pisze:po co w ogole przepustnica w dieslu ?

mówię o zastosowaniu dodatkowej przepustnicy która spowoduje że kiedy jedziemy np 80km/h po prostej drodze i nie przyspieszamy to kompresor nie będzie nam pompwał nie potrzebnie. a skoro nie ma co przy małych obciązeniach upuszczać to równie dobrze można zastosować przy turbinach VNT gruszkę nadciśnieniową i nastawić ją na 2.0bar.
skoro sterowanie ciśnieniem tak aby było małe, kiedy nie ma obciążenia jest złe, to Ciekawe czemu w każdym aucie jest to tak zrobione.
jak przy VNT dasz nadciśnieniową gruszkę i dasz wyższe zadane ciśnienie to dlaczego wzrasta zużycie paliwa, i silnik znacznie szybciej i mocniej się grzeje.


jak kompresor pompuje to i pobiera moc z silnika i to wcale nie mało. podobnie VNT.
jak nie wierzysz to jak Ci silnik pracuje na wolnych obrotach to na przemian zakładaj i zdejmuj wężyk od gruszki sterującej.
jeśli już na postoju obroty przykucają to wyobraź sobie ile niepotrzebnie mocy jest tracone przy wyższych obrotach.
to raz a dwa spróbowałbyś sobie odpalić silnik jeśliby pompowal cały czas.
pierwszy suw pracy i nie masz układu korbowego.
praktycznie w każdym aucie z kompresorem jest układ który reguluje ciśnienie produkowane przez kompresor bądź poprzez zmianę przełożenia między wałem korbowym, bądź właśnie przez upuszczanie powietrza z za kompresora na jego wejście.
więc jeśli to jest chore to dlaczego tak powszechnie jest stosowane.
cowboy pisze: kompletnie poroniony pomysł, tuning TD i TDI jest przerobiony na wszytskie mozliwe sposoby
te silniki ciągną z dołu od 2 tys rpm jak trzeba, reszte napisał euglen
a po drugie dlaczego tu się krytykuje, a wręcz równa z ziemią osoby które chcą spróbować czegoś nowego.
z resztą z tego co wiem były już projekty silników Diesla z kompresorami niestety nie jest łatwo dotrzeć do tych materiałów.

cowboy pisze: a moze napisz co chcesz osiągnąć, jakie cyfry, moze jakiś wykres narysuj
nie wiem jak Ty ale ja się nie onanizuję nad wykresem
a osiągnąć chcę 220+-20KM choć 200Km też mnie zadowoli w zupełności.

zależy mi przede wszystkim na górnych obrotach czego niestety nie da się pogodzić z turbinami VNT bo o ile będzie świetny dół to w górze już nie będzie tej radości jazdy a ja nie zamierzam składać auta na turbinkach gdzie wirnik jest wielkości pudełka zapałek, i potem wysikać jak cytrynę osprzęt modląc się w duchu żeby nie było wielkiej rozp***chy.
wolę poskładać większym osprzęcie który będzie pracował na 60-70% swoich możliwości.

ale też jeżdżę tym autem na codzień, także auto musi być bez awaryjne, i przydałoby się poprawić trochę moment obrotowy na dole bo duże WG w ogóle go nie generuje w dolnych obrotach.
cowboy pisze:kompresor tez zabiera moc z silnika , ma gorszą sprawność niz turbina

ma swoje wady i zalety jak każde użądzenie.
turbo też nie jest ich pozbawione.

cowboy pisze:0,8 bara z kompresora to nie jest mało !!

podobnie jak 1,8bara z GT2052V, jakoś mu krzywdy nie zrobiło a nie jeździłem tak tylko chwilę, wnętrze poprzedniego silnika poza delikatną obróbką typu polerka tłoków i głowicy od strony tłoków było seryjne.

i dopuki silnik u mnie jeździł miał się dobrze.

podobne układy zastosowano w silnika 1.4TFSI.
skoro kompresor jest taki bee to dlaczego cały czas powraca pod tą czy inną postacią.
cowboy pisze:obciążenie regulujesz sobie dawką paliwa,

o tym doskonale wiem.
a skoro tak wszystko wiesz i nikt oprócz Ciebie nie ma pojęcia to może zrobimy prosty test:
obydwaj dostaniemy silniki czy to TD czy TDI w stanie całkowitej rozbiorki włącznie z układem paliwowym i zobaczymy czy obydwu się uda poskładać i wyregulować te silniki.
o TD wiem wystarczająco dużo żeby nie obawiać się własnych błędów.
a teraz przeczytaj jeszcze raz powyższy post na spokojnie, powoli i do końca, bo wiem że piszę trochę haotycznie ale w tym szaleństwie jest metoda.
i dopiero wtedy się ustosunkuj do powyższego postu.
P.S.
ten post nie zawiera żadnych złośliwości ani pod Twoim ani niczyim innym adresem.



Awatar użytkownika
cowboy
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 7258
Rejestracja: czw wrz 15, 2005 13:27
Lokalizacja: Warszawa

Kompresor w 1,6 TD

Post autor: cowboy » wt sty 11, 2011 16:38

arwam pisze:jednak seryjnie stosowany w G60 gdzie powietrze wracało na wejście do kompresora.
a nie zauwazyłes 2 rzeczy:
- G60 to benzyna gdzie jest ważny AFR ?
- DV działa troche inaczej niz Blow-Off

Ty chcesz upuszczać w atmosfere !!
arwam pisze:a to dziwne skoro wał korobowy, korbowody i blok będzie od AFN.
ciekawe dlaczego obciążone AAZ'y które mają po 160-170KM i całkowicie seryjny środek jeśli je ktoś z głową użytkuje nie rozlatują się a w serii mają słabsze elementy niż TDI choćby 90KM.
to ile chcesz miec tej mocy ?
co ma do rzeczy że AAZ ileś tam wytrzymał na mocy 160KM ?
arwam pisze:mówię o zastosowaniu dodatkowej przepustnicy która spowoduje że kiedy jedziemy np 80km/h po prostej drodze i nie przyspieszamy to kompresor nie będzie nam pompwał nie potrzebnie.
:)
a co złego się stanie jesli kompresor bedzie dmuchał do silnika te 0,4 Bara ?
po co chcesz tracić moc na napęd kompresora, żeby to wypuszczać w powietrze przy stałych prędkościach, a przy pełnym bucie i tak napompuje turbina :)
arwam pisze:jak kompresor pompuje to i pobiera moc z silnika i to wcale nie mało. podobnie VNT.
sory kolego ale kompletnie nie rozumiesz co piszę
kompresor mechaniczny ma mniejszą sprawność, obciąża on mechanicznie wał i zabiera dużo więcej mocy niż tirbospręzarka
arwam pisze:nie wiem jak Ty ale ja się nie onanizuję nad wykresem
a osiągnąć chcę 220+-20KM choć 200Km też mnie zadowoli w zupełności.
daruj sobie takie teksty do mnie

do 200KM w TD , TDI kompresor do niczego nie jest potrzebny, wręcz przeszkadza - dlatego napisałem żebyś podał ile chcesz miec NM np przy 1500 rpm lub narysował wykres - po raz kolejny sie motasz i nie czytasz ze zrozumieniem
arwam pisze:podobnie jak 1,8bara z GT2052V
co ma piernik do wiatraka ?
po prostu kompresorem sie wytawarza zwykle kolo 0,4 - 0,6 Bara doładowania
arwam pisze:skoro kompresor jest taki bee to dlaczego cały czas powraca pod tą czy inną postacią.
gdzie tak powraca ?
powraca na forum dłubania TDI w jakiś dziwnych postaciach, juz był jeden co chciał 300KM robić z AFNa
arwam pisze:a skoro tak wszystko wiesz i nikt oprócz Ciebie nie ma pojęcia to może zrobimy prosty test:
obydwaj dostaniemy silniki czy to TD czy TDI w stanie całkowitej rozbiorki włącznie z układem paliwowym i zobaczymy czy obydwu się uda poskładać i wyregulować te silniki.
o TD wiem wystarczająco dużo żeby nie obawiać się własnych błędów.
a teraz przeczytaj jeszcze raz powyższy post na spokojnie, powoli i do końca, bo wiem że piszę trochę haotycznie ale w tym szaleństwie jest metoda.
i dopiero wtedy się ustosunkuj do powyższego postu.
P.S.
ten post nie zawiera żadnych złośliwości ani pod Twoim ani niczyim innym adresem.
jeszcze raz bedziesz pisał takie bzdety to temat zostanie zamkniety, nie musisz sie tu chwalić jak to znasz TD



arwam

Kompresor w 1,6 TD

Post autor: arwam » wt sty 11, 2011 18:00

cowboy pisze:Ty chcesz upuszczać w atmosfere !!

a gdzie napisałem że chcę puszczać powietrze w atmosferę?
cowboy pisze:- G60 to benzyna gdzie jest ważny AFR ?

to aukrat nic nie ma do rzeczy bo sygnał i tak jest naliczany według wskazań przepływomierza lub mapsensora umieszczonego za przepstnicą którą porusza pedał gazu.
wtedy nie jet ważne jakie ciśnienie jest przed przepustnicą tylko za nią.
cowboy pisze:a co złego się stanie jesli kompresor bedzie dmuchał do silnika te 0,4 Bara ?

a po co ma nie potrzebnie obciązać silnik??

cowboy pisze:po co chcesz tracić moc na napęd kompresora, żeby to wypuszczać w powietrze przy stałych prędkościach,
napędzanie samego kompresora zabierze Ci na pewno mniej mocy niż włączenie klimy pod warunkiem że kanał obejściowy jest otwarty. więc na celu ma to aby silnik był ekonomiczny.
a to żeby pompował wtedy kiedy gaz jest w podłodze, to akurat jest najmniejsze piwo.
cowboy pisze:a przy pełnym bucie i tak napompuje turbina :)

to że duże WG ma równie dużego lub jeszcze większego laga.

cowboy pisze:sory kolego ale kompletnie nie rozumiesz co piszę
kompresor mechaniczny ma mniejszą sprawność, obciąża on mechanicznie wał i zabiera dużo więcej mocy niż tirbospręzarka
jest dokładnie na odwrót.
to prawda że kompresor ma mniejszą sprawność ale nie ma zjawiska nienadążności za silnikiem w stanach nieustalonych czyli nagła zmiana obrotów np tuż po redukcji biegu. każda turbina przez chwile nie pompuje.
nie jeździłeś z większym turbem więc chyba nie wiech o czym mówisz.
bo jeśli dużym turbem nazwiesz np GT1749VA lub GT18V to wybacz ale to były początki moich eksperymentów.
są to małe niewydolne turbinki które nadają się do auta którym jeździsz po bułeczki a nei do auta które ma jeździć i to dość szybko.
cowboy pisze: k kompresor pompuje to i pobiera moc z silnika i to wcale nie mało. podobnie VNT.



sory kolego ale kompletnie nie rozumiesz co piszę
kompresor mechaniczny ma mniejszą sprawność, obciąża on mechanicznie wał i zabiera dużo więcej mocy niż tirbospręzarka

zrób ten test ze zdejmowaniem i zakładaniem wężyka od gruszki sterującej turbiną wtedy będziesz wiedział o czym piszę. dla lepszego wgląd co się z silnikiem dzieje proponuje żebyś zdjął wtyczkę od przepływomierza, bo napiszesz tekst w stylu: "przepływka zaczeła pokazyważ ECU że silnik pobiera większe ilości powietrza dlatego ECU podaje większą dawkę"
jeszcze lepiej to będzie widoczne przy obrotach rzędu 2000-2500rpm.
zdziwisz się ile mocy silnik straci na wydechu po zamknięciu geometrii.
tak samo jest z kompresorem.
jeśli nie będzie na wyjściu z kompresora ciśnienia ani innej przeszkody będzie on pobierał znikomą moc.
a teraz zatkaj go na wyjściu to zobaczysz co się stanie.
albo jeszcze inaczej.
weź jaką kolwiek pompkę, nawet od roweru.
poruszaj nią, a teraz załóż na wyjście jakieś zwężenie lub poprostu zacznij pompować koło. w miarę jak rośnie ciśnienie trzeba coraz większej siły żeby powietrze wtłoczyć do koła a w naszym wypadku kompresor kiedy na wyjściu ma ciśnienie na wyjściu, będzie bardziej obciążał silnik.
cowboy pisze:gdzie tak powraca ?
nie napisałem w kontekście Diesli ale jak ostanio stosowali w silnkach PG czyli popularnie mówiąc G60 to kompresor ponownie powrócił w silnikach TFSI.
cowboy pisze:powraca na forum dłubania TDI w jakiś dziwnych postaciach, juz był jeden co chciał 300KM robić z AFNa


skoro gość ma pieniądze lub umiejętności i wiedzę to czemu mu zabraniać?
przecież to jego auto.
z racji że TDI nie jest chętne pracować z mocą na dużych obrotach to kompresor mija się z celem bo wystarczy VNT jeśli komuś mało mocy może sobie zaaplikować większą turbinę np GT2052V lub GTB2260VK.
tylko że VNT w porównaniu WG czy kompresora ja jedną jak dla mnie poważną wadę.
jak dłuższy czas jeździsz spokojnie to się zacina mechanizm regulacji ciśnienia doładowania. jakie to ma dla turbiny skutki a czasem i dla silnika to każdy wie.
cowboy pisze:jeszcze raz bedziesz pisał takie bzdety to temat zostanie zamkniety, nie musisz sie tu chwalić jak to znasz TD

nie taki był cel ale Ty dajesz każdemu do zrozumienia że gó***no wie, więc najlepiej niech się nie odzywa.
jeśli nie masz nic ciekawego do wniesienia do tematu poponuję wykasować naszą dzisiejszą dyskusję i dać się innym wypowiedzieć.

to że coś jest mało popularne to nie znaczy że jest złe.
w czasach kiedy Tesla żył każdy miał go za wariata a jakoś nauka nie jest w stanie do dziś wytłumaczyć na jakiej zasadzie działa część z jego wynalazków.
choćby turbina pierścieniowa która swoją sprawnością przewyższa wszelkie dziś znane urządzenia spalinowe.

wtedy też uważano że on nic nie wie bo wystarczyło że inni bardziej znane osobistości z dziedziny nauki się wypowiedziały że to jest nie możliwe.
cowboy pisze: arwam napisał(a):podobnie jak 1,8bara z GT2052V



co ma piernik do wiatraka ?
po prostu kompresorem sie wytawarza zwykle kolo 0,4 - 0,6 Bara doładowania

z turbin też się dmuchało kiedyś tyle samo.
nie znaczy że nie można więcej.
cowboy pisze:do 200KM w TD , TDI kompresor do niczego nie jest potrzebny, wręcz przeszkadza - dlatego napisałem żebyś podał ile chcesz miec NM np przy 1500 rpm lub narysował wykres - po raz kolejny sie motasz i nie czytasz ze zrozumieniem

jeśli ja czytam bez zrozumienia to Twoją postawę pominę milczeniem
w powyższym moim poście chyba wyraźnie napisałem że zamierzam użyć do tego większej turbiny na WG, a te są obarczone wadą dużej bezwładności zwłaszcza jeśli są zamontowane na mniejszym silniku.


jesli teraz napiszesz że moja argumentacja jest bez podstawna będzie to świadczyć o Twojej nieznajomości praw fizyki, a czy Ci to się podoba czy nie fizyka rządzi wszelkimi zjawiskami i procesami jakie istnieją wokół nas.



arwam

Kompresor w 1,6 TD

Post autor: arwam » wt sty 11, 2011 18:00

cowboy pisze:Ty chcesz upuszczać w atmosfere !!

a gdzie napisałem że chcę puszczać powietrze w atmosferę?
cowboy pisze:- G60 to benzyna gdzie jest ważny AFR ?

to aukrat nic nie ma do rzeczy bo sygnał i tak jest naliczany według wskazań przepływomierza lub mapsensora umieszczonego za przepstnicą którą porusza pedał gazu.
wtedy nie jet ważne jakie ciśnienie jest przed przepustnicą tylko za nią.
cowboy pisze:a co złego się stanie jesli kompresor bedzie dmuchał do silnika te 0,4 Bara ?

a po co ma nie potrzebnie obciązać silnik??

cowboy pisze:po co chcesz tracić moc na napęd kompresora, żeby to wypuszczać w powietrze przy stałych prędkościach,
napędzanie samego kompresora zabierze Ci na pewno mniej mocy niż włączenie klimy pod warunkiem że kanał obejściowy jest otwarty. więc na celu ma to aby silnik był ekonomiczny.
a to żeby pompował wtedy kiedy gaz jest w podłodze, to akurat jest najmniejsze piwo.
cowboy pisze:a przy pełnym bucie i tak napompuje turbina :)

to że duże WG ma równie dużego lub jeszcze większego laga.

cowboy pisze:sory kolego ale kompletnie nie rozumiesz co piszę
kompresor mechaniczny ma mniejszą sprawność, obciąża on mechanicznie wał i zabiera dużo więcej mocy niż tirbospręzarka
jest dokładnie na odwrót.
to prawda że kompresor ma mniejszą sprawność ale nie ma zjawiska nienadążności za silnikiem w stanach nieustalonych czyli nagła zmiana obrotów np tuż po redukcji biegu. każda turbina przez chwile nie pompuje.
nie jeździłeś z większym turbem więc chyba nie wiech o czym mówisz.
bo jeśli dużym turbem nazwiesz np GT1749VA lub GT18V to wybacz ale to były początki moich eksperymentów.
są to małe niewydolne turbinki które nadają się do auta którym jeździsz po bułeczki a nei do auta które ma jeździć i to dość szybko.
cowboy pisze: k kompresor pompuje to i pobiera moc z silnika i to wcale nie mało. podobnie VNT.



sory kolego ale kompletnie nie rozumiesz co piszę
kompresor mechaniczny ma mniejszą sprawność, obciąża on mechanicznie wał i zabiera dużo więcej mocy niż tirbospręzarka

zrób ten test ze zdejmowaniem i zakładaniem wężyka od gruszki sterującej turbiną wtedy będziesz wiedział o czym piszę. dla lepszego wgląd co się z silnikiem dzieje proponuje żebyś zdjął wtyczkę od przepływomierza, bo napiszesz tekst w stylu: "przepływka zaczeła pokazyważ ECU że silnik pobiera większe ilości powietrza dlatego ECU podaje większą dawkę"
jeszcze lepiej to będzie widoczne przy obrotach rzędu 2000-2500rpm.
zdziwisz się ile mocy silnik straci na wydechu po zamknięciu geometrii.
tak samo jest z kompresorem.
jeśli nie będzie na wyjściu z kompresora ciśnienia ani innej przeszkody będzie on pobierał znikomą moc.
a teraz zatkaj go na wyjściu to zobaczysz co się stanie.
albo jeszcze inaczej.
weź jaką kolwiek pompkę, nawet od roweru.
poruszaj nią, a teraz załóż na wyjście jakieś zwężenie lub poprostu zacznij pompować koło. w miarę jak rośnie ciśnienie trzeba coraz większej siły żeby powietrze wtłoczyć do koła a w naszym wypadku kompresor kiedy na wyjściu ma ciśnienie na wyjściu, będzie bardziej obciążał silnik.
cowboy pisze:gdzie tak powraca ?
nie napisałem w kontekście Diesli ale jak ostanio stosowali w silnkach PG czyli popularnie mówiąc G60 to kompresor ponownie powrócił w silnikach TFSI.
cowboy pisze:powraca na forum dłubania TDI w jakiś dziwnych postaciach, juz był jeden co chciał 300KM robić z AFNa


skoro gość ma pieniądze lub umiejętności i wiedzę to czemu mu zabraniać?
przecież to jego auto.
z racji że TDI nie jest chętne pracować z mocą na dużych obrotach to kompresor mija się z celem bo wystarczy VNT jeśli komuś mało mocy może sobie zaaplikować większą turbinę np GT2052V lub GTB2260VK.
tylko że VNT w porównaniu WG czy kompresora ja jedną jak dla mnie poważną wadę.
jak dłuższy czas jeździsz spokojnie to się zacina mechanizm regulacji ciśnienia doładowania. jakie to ma dla turbiny skutki a czasem i dla silnika to każdy wie.
cowboy pisze:jeszcze raz bedziesz pisał takie bzdety to temat zostanie zamkniety, nie musisz sie tu chwalić jak to znasz TD

nie taki był cel ale Ty dajesz każdemu do zrozumienia że gó***no wie, więc najlepiej niech się nie odzywa.
jeśli nie masz nic ciekawego do wniesienia do tematu poponuję wykasować naszą dzisiejszą dyskusję i dać się innym wypowiedzieć.

to że coś jest mało popularne to nie znaczy że jest złe.
w czasach kiedy Tesla żył każdy miał go za wariata a jakoś nauka nie jest w stanie do dziś wytłumaczyć na jakiej zasadzie działa część z jego wynalazków.
choćby turbina pierścieniowa która swoją sprawnością przewyższa wszelkie dziś znane urządzenia spalinowe.

wtedy też uważano że on nic nie wie bo wystarczyło że inni bardziej znane osobistości z dziedziny nauki się wypowiedziały że to jest nie możliwe.
cowboy pisze: arwam napisał(a):podobnie jak 1,8bara z GT2052V



co ma piernik do wiatraka ?
po prostu kompresorem sie wytawarza zwykle kolo 0,4 - 0,6 Bara doładowania

z turbin też się dmuchało kiedyś tyle samo.
nie znaczy że nie można więcej.
cowboy pisze:do 200KM w TD , TDI kompresor do niczego nie jest potrzebny, wręcz przeszkadza - dlatego napisałem żebyś podał ile chcesz miec NM np przy 1500 rpm lub narysował wykres - po raz kolejny sie motasz i nie czytasz ze zrozumieniem

jeśli ja czytam bez zrozumienia to Twoją postawę pominę milczeniem
w powyższym moim poście chyba wyraźnie napisałem że zamierzam użyć do tego większej turbiny na WG, a te są obarczone wadą dużej bezwładności zwłaszcza jeśli są zamontowane na mniejszym silniku.


jesli teraz napiszesz że moja argumentacja jest bez podstawna będzie to świadczyć o Twojej nieznajomości praw fizyki, a czy Ci to się podoba czy nie fizyka rządzi wszelkimi zjawiskami i procesami jakie istnieją wokół nas.



ODPOWIEDZ

Wróć do „TD”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości