bicie, wibracje - ręce już opadają

Tutaj piszemy o problemach związanych z mechaniką

Moderatorzy: Michał_1977, italiano_83, G0 Karcio, Haki, Qto, marcin7x5, VIP

wron
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 643
Rejestracja: pn cze 28, 2010 09:49
Lokalizacja: mazowieckie

bicie, wibracje - ręce już opadają

Post autor: wron » sob gru 10, 2016 23:36

Witam.

Mam problem z samochodem Seat Leon FR 2.0 TDI 170KM. Problem polega na drganiu budy oraz kierownicy przy prędkości 140km-170km/h.

Co zostało zrobione:
Wymienione opony na oryginalnych felgach seata letnich (18 cali) na nowe Continental
Wymienione opony zimowe na oryginalnych felgach seata na nowe Nokian (dwie przednie), pozostawione oraz wyważone 2x opony Cooper na tylnych felgach
Wymienione tarcze oraz klocki hamulcowe na nowe Bosch. Pogieły się po 5tys km
Wymieniony przegub wewnętrzny lewy na nowy SKF
Wymieniona piasta z łożyskiem przednia lewa na nową FAG - była krzywa i popsuła prawdopodobnie tarcze oraz przegub.
Sprawdzone obie przednie piasty czujnikiem zegarowym. Lewa (nowa) jest idealnie prosta, prawa ma odchył o 2 małe działki na czujniku.
Wymieniona cała prawa półoś (była lekko krzywa)
Na ich miejsce przyszły Mikody. Jeździły około 1000km na starej krzywej piaście. Na nowej po przejechaniu 500km pojawiło się bicie - być może przez fakt, że jeździły na starej krzywej piaście.
W między czasie ustawiona została zbieżność (wyszło, że i tak i tak była dobra)

Problem:
Podczas przyspieszania na każdym biegu (4,5,6) w zakresie od 140 do 170km/h na całej budzie oraz kierownicy wyczuwalne są drgania. Pojawiają się niezależnie od tego czy wciśnięte jest sprzęgło czy nie, czy przyspieszam czy rozpędzam samochód do 170 i wciskam sprzęgło lub wciskam sprzęgło, wrzucam na luz i puszczam sprzęgło. Niezmiennie czuć drgania. Nie zależą one od sił bocznych - na zakrętech są również wyczuwalne. Mówiąc szczerze skończyły mi sie już pomysły. Samochód był 3x sprawdzany pod kątem luzów w zawieszeniu na różnych stacjach diagnostycznych oraz u różnych mechaników. Koła wyważane były wielokrotnie w różnych zakładach na różnych wyważarkach. Niestety żaden z zabiegów nie pomaga. Proszę o pomoc i sugestie co może być przyczyną.



dawidhorno10
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 70
Rejestracja: ndz wrz 11, 2016 15:38

HELP! bicie, wibracje - ręce już opadają

Post autor: dawidhorno10 » śr gru 14, 2016 21:15

moze poprostu dwumas juz pada, lub jakies poduszki od silnika/skrzynia powybijane ...



wron
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 643
Rejestracja: pn cze 28, 2010 09:49
Lokalizacja: mazowieckie

HELP! bicie, wibracje - ręce już opadają

Post autor: wron » czw gru 15, 2016 18:25

Dwumas wydaje mi się, że dawałby również inne znaki w czasie jazdy (stuki, szarpanie itd). Co do poduszek to dałeś mi ciekawy trop. Czy wytłuczona poduszka skrzyni może być powodem wibracji? Czasem mam problem z wrzuceniem 1 biegu tocząc się około 10-15km/h. Dodam, że samochód ma 132tys oryginalnego przebiegu.



dawidhorno10
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 70
Rejestracja: ndz wrz 11, 2016 15:38

HELP! bicie, wibracje - ręce już opadają

Post autor: dawidhorno10 » czw gru 15, 2016 19:38

niekoniecznie, spotkalem sie z przypadkiem kiedy dwumas byl juz na wykonczeniu ale auto nie szarpalo , plynnie ruszalo, nie stukalo nic, tylko strasznie buda trzeslo...
pewnie ze poduszka moze powodowac wibracje, przeciez ona tlumi drgania silnika przenoszone na karoserie, wiec szukaj raczej w tym kierunku.
a co do wbijania 1 kiedy auto sie tooczy to raczej normalne, nie przejmuj sie tym, ale lepiej jest zatrzymac auto i wtedy wbic 1, wtedy mniej dostaje skrzynia.



wron
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 643
Rejestracja: pn cze 28, 2010 09:49
Lokalizacja: mazowieckie

HELP! bicie, wibracje - ręce już opadają

Post autor: wron » czw gru 15, 2016 21:02

Dzięki za sugiestię z tym dwumasem. Jednak sam mam małe przekonanie co do jego winy ponieważ:
1. Wibracje występują niezależnie od obrotów silnika (na 4,5 i 6 biegu)
2. Wciskam sprzęgło przy 160 i wibracje się nie zmieniają.
3. Wrzucam na luz, puszczam sprzęgło - bije tak samo.

Zastanawia mnie czy to nie tył przenosi takie drgania. Ale czy wtedy by drgała kierownica? Czytałem coś o tłumiku drgań skrętnych w kierownicy. Może to to.
Dodatkowo ciekawym zjawiskiem jest fakt, ze tuż po zakupie auta w marcu wracałem nim z dużymi prędkościami i nie było kompletnie żadnych drgań. Dopiero gdy zmieniłem całe koła na letnie pojawiło się dokuczliwe bicie. I tak już niestety zostało. Do głowy przyszedł mi pomysł, że poprzedni właściciel wyważył koła na maszynie typu Hunter (dynamiczne wyważanie kół).



dawidhorno10
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 70
Rejestracja: ndz wrz 11, 2016 15:38

HELP! bicie, wibracje - ręce już opadają

Post autor: dawidhorno10 » czw gru 15, 2016 21:59

Skoro tylko przy wiekszych predkosciach sa te drgania to mozliwe ze kola nie sa dobrze wywazone , spruboj moze zamienic tyl z przodem kola i sprawdz czy bd lepiej. Ew wywazanie na nowo, mozesz miec zgieta felge. Sprawdz rowniez czy tarcze/piasty nie maja bicia.



wron
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 643
Rejestracja: pn cze 28, 2010 09:49
Lokalizacja: mazowieckie

HELP! bicie, wibracje - ręce już opadają

Post autor: wron » czw gru 15, 2016 23:01

Koła zakładane były dwa komplety, były zamieniane przód z tyłem i w kilku miejscach wielokrotnie starannie wyważane. Piasty/tarcze z przodu sprawdzone. Pozostał do sprawdzenia tył, ale czy od krzywych tylnych piast/tarcz może pojawić się bicie na kierownicy?



kritu
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: pt gru 16, 2016 12:29

HELP! bicie, wibracje - ręce już opadają

Post autor: kritu » pt gru 16, 2016 14:22

I jak udało się odnaleźć przyczynę ? Pytam bo mam podobny problem.
Mianowicie, mam golfa 6 z silnikiem 2.0 tdi110 koni.
Problem czyli drgania, szarpanie, jak przy niewywazonym kole pokazuje się tylko i wyłącznie na 5 biegu (skrzynia 5 biegowa) w przedziale prędkości od 90 do 120 km/h po przekroczeniu 120 wszystkie objawy znikają. Jadąc na 4 biegu z tymi prędkościami nic się nie dzieje. Pokazują się tylko gdy przyspieszam na 5 od 90 do 120 km. Felgi proste, opony bezuszkodzen, przeguby zew. dobre, brak luzow na polosiach, wymienione oba przeguby wewnętrzne, tarcze proste. Ktoś coś ?



dawidhorno10
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 70
Rejestracja: ndz wrz 11, 2016 15:38

Re: HELP! bicie, wibracje - ręce już opadają

Post autor: dawidhorno10 » pt gru 16, 2016 21:07

wron pisze:Koła zakładane były dwa komplety, były zamieniane przód z tyłem i w kilku miejscach wielokrotnie starannie wyważane. Piasty/tarcze z przodu sprawdzone. Pozostał do sprawdzenia tył, ale czy od krzywych tylnych piast/tarcz może pojawić się bicie na kierownicy?
A poloski sprawdzane ? Drazki kierownicze nie wybite ?



wron
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 643
Rejestracja: pn cze 28, 2010 09:49
Lokalizacja: mazowieckie

HELP! bicie, wibracje - ręce już opadają

Post autor: wron » pt gru 16, 2016 22:18

Drązki kierownicze były sprawdzane na stacji diagnostycznej. O ile da się je w ten sposób sprawdzić to nie mają żadnych luzów. Półoś - w krótszej wymieniony został przegub wewnętrzny natomiast z drugiej strony wymieniona została cała kompletna półoś na używaną.
Całe zawieszenie było sprawdzane na stacjach diagnostycznych (3) i nikt luzów nie znalazł.



dawidhorno10
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 70
Rejestracja: ndz wrz 11, 2016 15:38

HELP! bicie, wibracje - ręce już opadają

Post autor: dawidhorno10 » sob gru 17, 2016 00:01

Kurde ciezka sprawa. Nie mam pomyslow juz



Awatar użytkownika
PAPAYOS
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 805
Rejestracja: czw sie 30, 2007 15:04
Lokalizacja: Zambrów
Kontakt:

HELP! bicie, wibracje - ręce już opadają

Post autor: PAPAYOS » sob gru 31, 2016 08:12

Masz pomontowane dystanse, pierścienie centrujące???

Felgi nie są upieprzone błotem od środka? Masz fajne plastikowe kołpaki?

Pozdrawiam


https://www.facebook.com/pages/Cthulhu/369766173200313

Awatar użytkownika
Garrison
Forum Master
Forum Master
Posty: 1461
Rejestracja: pt lut 26, 2016 18:07
Lokalizacja: Wrocław
Auto: Octavia 1Z3
Silnik: BXE

bicie, wibracje - ręce już opadają

Post autor: Garrison » sob gru 31, 2016 18:07

Z biciem i wibracjami na kierownicy to warto też sprawdzić ciśnienie w oponach - kwestia tylko, by opony przestygły po dojeździe do kompresora. U mnie wystarczył kilometr by zaczęło przekłamywać :D Po 15 minutach wyrównane ciśnienie w 4 kołach i zerowe telepanie kierownicy. O dziwo występowały też w pewnych zakresach prędkości, bodajże 120-160km/h.



Awatar użytkownika
Omek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 282
Rejestracja: czw paź 26, 2006 21:01
Lokalizacja: Wronki
Auto: VW Golf IV Variant
Silnik: ASV

bicie, wibracje - ręce już opadają

Post autor: Omek » sob gru 31, 2016 18:52

a może amortyzatory



ODPOWIEDZ

Wróć do „Mechanika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości