nietypowy przypadek

TDI, TD, D.... Piszemy tutaj TYLKO O PROBLEMACH Z SILNIKAMI DIESLA!

Moderatorzy: miś fazi, Qto, Adamm, italiano_83, Michał_1977, edzio, VIP

nietypowy przypadek

Postprzez borat » Pn mar 09, 2009 00:26

witam
panowie sytuacja dosyc dziwna jezdze sobie autem na vagu cisnienie doladowania 2160mbar utrzymuje z atmosferycznym auto troche glosne, jakby tepe ale moc ma.
tydzien temu jade do roboty stanolem na swiatlach i pochwili ruszam a tu pocisk :shock:
malo mi oczy na tylna kanape nie wypadna silnika prawie nie slychac zamiast tego swist turbo i fotel na plecach zapierdziela masakrycznie pojechalem do roboty,zapinam vaga a tam cisnienie 2010mbar ?? i tak jezdzil przez godzine.potem znowu to samo i wczoraj znowu mu odbilo i chodzil jak pocisk przez 30minut.
wczoraj siedzialem nad nim do trzeciej w nocy grzebalem,i wygrzebalem tylko tyle ze jak sciagne opaske z weza na dolocie i depne na jalowym az go zdmuchnie to chodzi jak pocisk przez godz,moze dwie i znowu robi sie glosny i tepy i znowu trza opaske sciagac i but az weza zerwie i smiga
niewiecie moze co sie dzieje?
pozd...
Ostatnio edytowano N mar 29, 2009 19:13 przez borat, łącznie edytowano 1 raz
borat
Ma gadane
Ma gadane
Avatar użytkownika
 
Dołączył(a): N lis 02, 2008 19:26
Lokalizacja: radom
Online: 13h
Pomógł: 16

Postprzez homsky » Pn mar 09, 2009 00:34

borat napisał(a):cisnienie doladowania 2160mbar utrzymuje z atmosferycznym


Możesz jaśniej , bo nic z tego co napisałes nie rozumię :chytry:

borat napisał(a):niewiecie moze co sie dzieje?


Może byś tak logi kolego zrobił, co ??? :dol: :dol: :dol: :dol:
borat napisał(a):...jezdze sobie autem na vagu...
Obrazek
homsky
VW Baron
VW Baron
Avatar użytkownika
 
Dołączył(a): Pt lis 11, 2005 20:03
Lokalizacja: Nowa Ruda
Online: 11h 59m
Pomógł: 856
Auto: Passat B5FL
Silnik: AVF+

Postprzez borat » Pn mar 09, 2009 00:49

kurde logi mam ale stare ,po nich wymienilem przeplywke i ryszylem sztange :hmm:
jutro zrobie swierze i podkleje do tematu
borat
Ma gadane
Ma gadane
Avatar użytkownika
 
Dołączył(a): N lis 02, 2008 19:26
Lokalizacja: radom
Online: 13h
Pomógł: 16

Postprzez zyggy » Pn mar 09, 2009 13:56

Ja co prawda jeszcze nic nie zdiagnozowałem i logów nie zrobiłem, ale mam podobnie jak ty borat . Może wspólnie coś się wymyśli :goof: . I jeszcze jedno, jak jest wilgotno to jeździ jakoś lepiej, jak na mój gust :grrr:

pzdr
zyggy
pzdr
zyggy
zyggy
Użytkownik
Użytkownik
 
Dołączył(a): N lis 27, 2005 22:42
Lokalizacja: L-c
Online: 15h 39m
Pomógł: 41

Postprzez borat » Pn mar 09, 2009 23:41

u mnie jak jest wilgotno to sie ABS-y swiecom :)
kurde dzis nic nie moglem podzialac przy borce bo troche czasu niebylo,ale jutro zmiemiam komputer i logi porobie na wyjacym motorze ,po zdjeciu rury na chwilowej poprawie i na podmienionym kompie. i zastanawia mnie jeszcze to spalanie 10l na sto
z wydechu siarą czuc i kwasem takim ze az w oczu szczypie
teraz to sie nawet zastanawiam czy to seria aby jest?

[ Dodano: 29 Mar 2009 19:09 ]
witam ponownie
logow niezrobilem bo juz mialem dosyc tego auta
wziolem sie odrazu za wymiane komputera i po tym zabiegu WSZYSTKIE BOLE USTAPILY przeslal szarpac ,nie wali kwasem z rury,nie wyje ,nie ryczy elastyczny silniczek jak pieron az milo smigac, :bigok:
tylko teraz trzy razy wolniej lapie temperature ,mysle ze to dlatego ze tamto auto z ktorego mam ten komputer niemialo grzalek do podgrzewania plynu tych przy glowicy ,a ja mam i te grzalki chyba niegrzeja
da sie to jakos wag-iem ustawic??
borat
Ma gadane
Ma gadane
Avatar użytkownika
 
Dołączył(a): N lis 02, 2008 19:26
Lokalizacja: radom
Online: 13h
Pomógł: 16

Postprzez homsky » Pn mar 30, 2009 14:55

borat napisał(a):wziolem sie odrazu za wymiane komputera i po tym zabiegu WSZYSTKIE BOLE USTAPILY przeslal szarpac ,nie wali kwasem z rury,nie wyje ,nie ryczy elastyczny silniczek jak pieron az milo smigac


:grin:
Obrazek
homsky
VW Baron
VW Baron
Avatar użytkownika
 
Dołączył(a): Pt lis 11, 2005 20:03
Lokalizacja: Nowa Ruda
Online: 11h 59m
Pomógł: 856
Auto: Passat B5FL
Silnik: AVF+

Postprzez indyczes » Pn mar 30, 2009 20:13

Cudotwórca, nic dodać nic ująć :grin: :grin: .
indyczes
Użytkownik
Użytkownik
 
Dołączył(a): Wt cze 13, 2006 23:53
Lokalizacja: Polska
Online: 2d 16h 12m
Pomógł: 40

Postprzez borat » Wt mar 31, 2009 00:01

pod maska wszystko nowe, czujniki,przeplywomierz,turbo trzecie,silnik wymieniony
i niejezdzil.zastanawialem sie nawet nad wymiama elektryki ale machnolem reka
najdziwniejsze bylo to ze niebylo zadnego bledu poprostu NIC,asilnik chodzil jakby byl piach zamiast oleju. na koniec wymienilem komputer i oszalalem.
trza sprzedac zaraze bo mnie z torbami pusci
borat
Ma gadane
Ma gadane
Avatar użytkownika
 
Dołączył(a): N lis 02, 2008 19:26
Lokalizacja: radom
Online: 13h
Pomógł: 16




Powrót do Silniki Diesla-problemy dotyczące tylko silników

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Axel_1, grzes283, swiatowy2 i 12 gości

Nasi przyjaciele: Car Audio,